Artykuł Pierwsze oznaki starzenia – dermatolog radzi, jak bezinwazyjnie z nimi walczyć pochodzi z serwisu ISSUE27.
]]>W naszej Klinice często pojawiają się pacjenci, których trapi poszarzała cera, zmarszczki mimiczne, a do tego niejednokrotnie przebarwienia czy blizny powstałe na skutek zmian potrądzikowych — rozpoczyna dr n. med. Małgorzata Marcinkiewicz, dermatolog — wenerolog, ekspert w zakresie medycyny estetycznej, pomysłodawczyni kliniki Projektu Skóra.
To, jaki zabieg polecam moim pacjentom jest oczywiście uzależnione od stanu zmian czy rodzaju skóry. W okresie zimowym często rekomenduję laser frakcyjny CO2, który mawia się, że działa jak skalpel. Dla mnie ważne jest to, że daje świetne efekty (widoczne już po kilku dniach od zabiegu) i rewelacyjnie radzi sobie z różnymi zmianami — kontynuuje dr Małgorzata Marcinkiewicz.
Zabieg ten jest jednym z najskuteczniejszych w walce z niedoskonałościami na skórze. Mawia się, że jest sposobem na ,,odświeżenie” bez skalpela. Skutecznie redukuje poszerzone pory, wygładza skórę i wyrównuje jej koloryt poprzez likwidację przebarwień czy blizn. Nie tylko stymuluje intensywną regenerację skóry, poprzez dogłębne działanie frakcyjne, ale i pozytywnie wpływa na przebudowę oraz zapewnia długotrwałe rezultaty otrzymane w wyniku zabiegu. Warto pamiętać, że po jego wykonaniu należy unikać ekspozycji na słońce oraz stosować dermokosmetyki przyspieszające gojenie.
Częstotliwość:
Efekty widać już w kilka dni po zabiegu, choć warto poczekać około 2 tygodni na ich pełnię. By uzyskać najlepsze możliwe rezultaty zaleca się wykonywanie drugiego zabiegu po około czterech do sześciu tygodni.
To jeden z najbardziej skutecznych zabiegów, który pozwala bez użycia wypełniaczy delikatnie i naturalnie poprawić owal twarzy. Zanim zostanie wykonany u konkretnego pacjenta — istotna jest konsultacja. To ważne, aby podczas niej poinformować specjalistę np. o zażywaniu leków, takich jak np. retinoidy – konkluduje dr Małgorzata Marcinkiewicz.
________
Treść: materiał prasowy
Artykuł Pierwsze oznaki starzenia – dermatolog radzi, jak bezinwazyjnie z nimi walczyć pochodzi z serwisu ISSUE27.
]]>Artykuł Urodowe trendy ostatniej dekady pochodzi z serwisu ISSUE27.
]]>Powstanie aplikacji było przełomem na ogromną skalę, także dla branży kosmetycznej. Dzięki niej sektor #beauty zmienił się na zawsze. Uruchomiona prawie 10 lat temu platforma, dająca możliwość wyszukiwania trendów po #hasztagach, które pozwalają na odnalezienie najgorętszych trendów. Paznokcie w odcieniu NUDE, trójwymiarowy balayage, niesamowite propozycje makijażowe, to wszystko jest w zasięgu ręki. Światowej sławy wizażyści tj. Katie Jane Hughes oraz gwiazdy np. Kylie Jenner oraz marki Glossier, czy Anastasia Beverly Hills również zawdzięczają swój ogromny sukces możliwości udostępniania zdjęć na Instagramie.
Koreańskie produkty pielęgnacyjne zalały rynek kosmetyczny na całym świecie, w tym i w Polsce. Wiele uwielbianych marek, takich jak Klairs, COSRX, czy Mamonde weszło na europejski rynek. Trend ten łączy pielęgnację skóry z wellness, natomiast 10-etapowa rutyna (obejmująca stosowanie produktów takich jak esencje, balsamy, złuszczające i tonizujące) bardzo szybko stała się niezwykle popularna. Na naszym lokalnym rynku pojawiły się koncepty, dzięki którym koreańskie marki są w zasięgu ręki np. SKIN 70 oraz O jeju.
Dziś ciężko sobie wyobrazić, że kupujemy produkty, które były testowane na zwierzętach. Branża oferuje mnóstwo kosmetyków genialnych marek, cruelty-free, tj. Kat Von D, czy Hello Body. Według BBC 27 krajów UE faktycznie wprowadziło zakaz takich praktyk od 2009 r., jednak rok 2013 to był czas, kiedy Komisja UE zwróciła się do partnerów handlowych UE o pójście w ich ślady. Wcześniej rynkowi giganci mogli testować na zwierzętach składniki, które mogą powodować raka. Obecnie, takie testy również zostały objęte zakazem.
Niewiele osób nawet miłośników makijażu, tak naprawdę słyszało o konturowaniu, przełomu na światową skalę dokonała Kim Kardashion. Celebrytka pokazała światu zdjęcie konturów wykonanych przez jej makijażystkę Scotta Barnesa przy wykorzystaniu korektora i bronzera. Można śmiało powiedzieć, że Kim i Scott rozpoczęli rewolucję w makijażu, ponieważ wszyscy chcieliśmy nauczyć się, jak wyostrzyć widoczność kości policzkowych.
Na Instagramie i w mediach społecznościowych pojawił się nowy nurt #MakeupFree, #NoMakeup oraz #MakeupFreeSelfie – jednak to tylko niektóre z hasztagów, jakie zgromadził motyw naturalnego makijażu na Instagramie. Kobiety zaczęły pokazywać swoje naturalne piękno, udostępniając zdjęcia świeżych twarzy. Szczególnie zapamiętane zostały wystąpienia gwiazd bez makijażu, na przykład piosenkarka Alicia Keys na gali MTV VMA, podczas gdy królowa konturowania Kim Kardashian porzuciła makijaż na rzecz naturalnego looku podczas pokazu Balenciaga.
Ostatnie 10 lat wprowadziło do codziennej rutyny pielęgnacyjnej wiele ulepszeń, włączjąc w to swojego rodzaju wynalazki technologiczne. Jednymi z najbardziej przełomowych były urządzenia, dzięki którym skóra wygląda lepiej i jest zdrowsza. Tutaj mamy na myśli głównie serie szczoteczek FOREO. Czyli urządzenia pomagające w codziennym oczyszczaniu skóry. Kolejnym wartym wspomnienia jest Jade Roller, czyli masażer do twarzy. Narzędzie pobudza do pracy komórki skóry twarzy, niwelując napięcie mięśni.
Przedstawiłyśmy Wam naszym zdaniem najbardziej przełomowe trendy w świecie urody i kosmetyków, które zdominowały minioną dekadę. Niektóre z nich zapewne na zawsze zmienią zaróno nasze życie, jak i tą dziedzinę. Z zapartym tchem czekamy na to, co przyniesie następne 10 lat.
Artykuł Urodowe trendy ostatniej dekady pochodzi z serwisu ISSUE27.
]]>