Gdzie spać na Sycylii? 4 miejsca, które mogę polecić z własnego doświadczenia
Są osoby, dla których nocleg podczas podróży jest jedynie praktycznym punktem na mapie. Ja zdecydowanie do nich nie należę. Wiele razy przekonałam się, że źle dobrane miejsce potrafi nie tylko obniżyć komfort wyjazdu, ale też realnie utrudnić odkrywanie okolicy. Zła lokalizacja, brak przestrzeni do odpoczynku, słabe śniadanie albo hotel, do którego po całym dniu zwiedzania wcale nie chce się wracać — to wszystko ma znaczenie. Dla mnie nocleg nie jest tylko miejscem na zostawienie walizki. Jest częścią całego doświadczenia podróży.
Dlatego wybierając miejsca na wyjazd, zawsze zwracam uwagę na kilka rzeczy:
Po pierwsze: śniadanie
Najlepiej w cenie i najlepiej takie, po którym naprawdę można ruszyć na cały dzień zwiedzania. Uwielbiam Włochy, ale typowo włoskie śniadanie, czyli kawa i coś słodkiego, zdecydowanie nie jest dla mnie. Nie jestem w stanie najeść się ciastkiem, a po takim początku dnia zwykle dość szybko czuję, że to nie był najlepszy pomysł.
Po drugie: basen
Ale nie zawsze i nie za wszelką cenę. Szczególnie na południu Europy, gdzie latem temperatury potrafią być naprawdę wysokie, możliwość schłodzenia się po zwiedzaniu jest dla mnie ogromnym plusem. Jeśli zostajemy gdzieś na dłużej albo wybieramy miejsce bardziej wypoczynkowe, basen bardzo często staje się jednym z ważniejszych kryteriów wyboru.
Inaczej podchodzę do noclegów w większych miastach, zwłaszcza jeśli traktuję je jako bazę na 1–2 noce, przystanek w drodze na lotnisko albo miejsce, w którym wiem, że i tak większość czasu spędzę na zwiedzaniu. W centralnych lokalizacjach basenów często po prostu nie ma i wtedy nie jest to dla mnie problem. Ważniejsze stają się dobra lokalizacja, wygoda i łatwy dostęp do miejsc, które chcę zobaczyć.
Po trzecie: klimat miejsca
Lubię hotele, pensjonaty i agriturismo, które mają w sobie coś więcej niż tylko poprawny standard. Piękny widok, dobra kuchnia, autentyczna atmosfera, ciekawa okolica – to są rzeczy, które sprawiają, że pobyt zapamiętuje się na długo.
Bardzo często podróżujemy samochodem, dlatego możemy pozwolić sobie na noclegi nieco oddalone od najbardziej turystycznych miejscowości. I właśnie takie adresy często okazują się najlepsze: spokojniejsze, bardziej klimatyczne, z lepszą jakością w stosunku do ceny, a jednocześnie nadal świetne jako baza do zwiedzania.
Poniżej znajdziesz cztery miejsca na Sycylii, które mogę polecić z czystym sumieniem. Każde jest w trochę innym stylu — od wygodnego resortu z basenami i dostępem do kamienistej plaży, przez autentyczne włoskie agriturismo z widokiem na Etnę, aż po winnicę w sercu wyspy i kameralny adres w Katanii.
Nie jest to przypadkowa lista noclegów z internetu. To miejsca, w których naprawdę spałam i które — przynajmniej podczas mojego pobytu — spełniły moje najważniejsze warunki: były wygodne, miały klimat, dobre śniadanie i dawały przestrzeń do odpoczynku po intensywnym dniu.
1.Hotel – resort
To bardziej hotel-resort: z basenami, dostępem do kamienistej plaży, małych zatoczek i położeniem w okolicy uroczego miasteczka, do którego dopłyniesz wodną taksówką z hotelu ( zajmie to jakieś 10 minut). To dobry wybór, jeśli zależy Ci na wygodzie, pięknych widokach i takim wakacyjnym poczuciu, że wszystko masz na miejscu. Hotel nazywa się Mangia’s Brucoli Autograph Collection [KLIKNIJ, ŻEBY ZOBACZYĆ]




2.Agroturismo – okolice Katanii
Drugie miejsce to włoskie agroturismo, w którym zatrzymałam się podczas wyjazdu z koleżankami. Ma niesamowicie autentyczny klimat, pyszną kuchnię i jeden z tych widoków, które zostają w głowie na długo — prosto z basenu można podziwiać Etnę. I uwierz mi, poranna kawa albo popołudniowe lenistwo w takiej scenerii smakują zupełnie inaczej. To miejsce to Agriturismo Galea [KLIKNIJ, ŻEBY ZOBACZYĆ]



3.Winnica w sercu Sycylii
Kolejne miejsce to urokliwa winnica położona niemal w samym środku Sycylii. Z pięknym widokiem na wzgórza, spektakularnym basenem i przepysznym jedzeniem. To dokładnie ten typ adresu, który od razu wprowadza w tryb: nigdzie się nie spieszymy, zostajemy tu na dłużej. Miejsce nazywa się Agriturismo Sirignano Wine Resort [KLIKNIJ, ŻEBY ZOBACZYĆ]



4. Palazzo w Katanii
Czwarte miejsce to kamienica, w której zatrzymaliśmy się podczas pobytu w Katanii. Było bardzo wygodnie, lokalizacja świetnie sprawdziła się jako baza do zwiedzania, a dodatkowo dostaliśmy naprawdę wspaniałe śniadanie. I uwaga, spoiler: nie było to typowo włoskie śniadanie, czyli nie kończyło się wyłącznie na kawie i czymś słodkim. Dla mnie — ogromny plus. B&B Palazzo Cerami [KLIKNIJ, ŻEBY ZOBACZYĆ]


